Czeczenia: Kroniki








Cavalli i wielka moda w Czeczenii
RIA, onet.pl, AG/07.10.2009 15:54

Włoski projektant Roberto Cavalli otwiera w Czeczenii studio mody - donosi "RIA Novostii".

Salon należy do Czeczenek Laury i Medni Arzhiyeva, które są uczennicami znanego rosyjskiego dyktatora mody Slavy Zaitseva, określanego w czasach sowieckich „czerwonym Diorem”. Studio ma być największym tego typu miejscem na północnym Kaukazie. Projektantki pracowały wcześniej w Moskwie, ale postanowiły wrócić do Groznego i rozwijać tutaj branżę odzieżową.

Twórczość artystek inspirowana jest czeczeńską kulturą ludową, w której jest wiele odniesień do Islamu. Pomysł projektantek pochwalił sam prezydent republiki, Ramzan Kadyrov.
Szamil 2010-01-30 16:03:22 skomentuj (0)

UE ma pretensje do Polski. Za dużo Czeczenów
PAP, POg, onet.pl/27.12.2009, 15:55

Od wejścia do Unii Europejskiej Polska zmaga się z rosnącą liczbą składanych przez Czeczenów wniosków o azyl. W 2008 r. pozytywnie rozpatrzyła aż 65 proc. wniosków - poinformował w grudniu Eurostat. Ogromna większość wnioskodawców otrzymała jedynie zgodę na tzw. pobyt tolerowany, a nie pełny status uchodźcy.
W 2008 roku Polska udzieliła ochrony azylowej w sumie 2800 osobom na prawie 4,5 tys. złożonych wniosków. To stanowi najwyższy w UE odsetek pozytywnych odpowiedzi (65 proc.). W całej UE status uchodźcy otrzymało w ubiegłym roku 76 tys. osób - zaledwie 28,3 proc. spośród wszystkich wnioskujących.

W liczbach bezwzględnych Polska wciąż jest daleko w tyle za krajami Europy Zachodniej, znacznie bardziej obleganymi przez imigrantów proszących o opiekę azylową. We Francji o status uchodźcy starało się w ubiegłym roku 56 tys. osób, uzyskało go 11,5 tys. (co stanowi 16 proc.) - najwięcej w UE. Kolejne pod względem liczby pozytywnych decyzji były: Niemcy, Wielka Brytania, Włochy, Szwecja, Holandia i Austria.

W Polsce wnioski o status uchodźcy składają głównie Czeczeni. Na 2800 osób objętych opieką azylową w 2008 roku aż 2700 stanowili czeczeńscy obywatele Federacji Rosyjskiej. Jest to najwięcej w całej UE, gdzie w sumie opieką azylową objęto 7400 Czeczenów.

Przed wejściem do Unii Polska była dla Czeczenów krajem tranzytowym, natomiast od maja 2004 roku unijne regulacje (tzw. Dublin II) uniemożliwiają Polsce wypuszczenie Czeczenów za granicę, by mogli się starać o azyl na Zachodzie. Ci, którym udało się nielegalnie przekroczyć granicę, są z powrotem kierowani do Polski. Rozporządzenie Dublin II przewiduje bowiem, że odpowiedzialność za rozpatrywanie wniosku azylowego spoczywa na pierwszym kraju Unii, którego granicę uchodźca przekroczył.

W konsekwencji tylko w 2005 roku do Polski odesłanych zostało z innych państw UE 1196 osób, a wysłanych z Polski - 148.

Jeśli jednak przyjrzeć się bliżej danym Eurostatu, okazuje się, że Polska w większości przypadków nie przyznaje pełnego statusu uchodźcy, a jedynie tzw. pobyt tolerowany (w terminologii unijnej mówi się o "ochronie subsydiarnej" bądź "ochronie humanitarnej").

Wprowadzony w Polsce w 2003 roku pobyt tolerowany, który cudzoziemcom nie gwarantuje dostępu do rynku pracy ani ubiegania się o zgodę na stały pobyt, jest w Polsce stosowany dość powszechnie, zastępując status uchodźcy. W 2008 roku tylko 195 osób uzyskało status uchodźcy, a ponad 2500 osobom zezwolono na pobyt tolerowany - wynika z danych Eurostatu. Osoby z pobytem tolerowanym nie mają dostępu do rynku pracy, ale korzystają z ochrony socjalnej na tych samych prawach co Polacy.

Organizacje pozarządowe, a także Parlament Europejski, kilkakrotnie apelowały do Polski o zwiększenie uprawnień uchodźców, którym przyznano pobyt tolerowany.

Organizacje, w tym niezależna Europejska Rada Uchodźców i Azylantów (ang. ECRE) zwracały jednak głównie uwagę na brak przygotowania Polski do rosnącej liczby uchodźców. Dwa lata temu ECRE wytykała Polsce katastrofalne warunki w ośrodkach, w których żyją uchodźcy, m.in. niewystarczającą liczbę miejsc do spania, brak dostępu do opieki medycznej i psychologicznej.

Problem unaocznił ostatnio w polskich mediach incydent z porwanym przez Czeczenów pociągiem. Jak tłumaczyli, chcieli oni pojechać nim do Strasburga, by poskarżyć się w Trybunale Praw Człowieka na złe warunki w Polsce.

- Nie otrzymaliśmy żadnej skargi w tej sprawie ani od organizacji pozarządowej, ani od uchodźców. Nie ma więc podstaw, byśmy się tym problemem zajmowali - powiedział rzecznik komisarza ds. wewnętrznych i sprawiedliwości Michele Cercone.

W ubiegłym roku Komisja Europejska zaproponowała nowe procedury przyznawania azylu w UE. Z jednej strony bardziej humanitarne dla uchodźców, z drugiej - sprawiedliwsze dla krajów granicznych UE, jak właśnie Polska, a także Malta czy Cypr, które borykają się z największą liczbą uchodźców.

KE proponuje poprawę warunków przyjmowania osób ubiegających się o azyl: ułatwienie im dostępu do rynku pracy (po sześciu miesiącach pobytu), udostępnienie drobnych środków finansowych (tzw. kieszonkowe, którego wysokość ustalą same kraje członkowskie) oraz wzmocnienie praw niepełnoletnich. Nowe przepisy mają też ułatwiać realizację prawa do łączenia rodzin.

Najważniejsze zmiany dotyczą rozporządzenia Dublin II. Ponieważ przewiduje ono, że odpowiedzialność za rozpatrywanie wniosku azylowego spoczywa na pierwszym kraju Unii, którego granicę uchodźca przekroczył, w najtrudniejszej sytuacji są kraje graniczne UE, jak Cypr, Malta i Polska. KE chce to zmienić i zaproponowała, by rozpatrywaniem wniosków azylowych mogły zajmować się też kraje, gdzie obecnie uchodźca przebywa. Ma to dotyczyć zwłaszcza osób, których rodzina przebywa w tym właśnie kraju, lub takich, które "ze względów humanitarnych albo zdrowotnych" nie mogą zostać odesłane do pierwszego kraju UE, którego granicę przekroczyły.
Szamil 2009-12-27 17:30:38 skomentuj (0)

Dolnośląskie. Czeczeni protestują na dworcu w Legnicy

PAP
2009-12-15, ostatnia aktualizacja 2009-12-15 16:45
gazeta.pl

15.12. Wrocław (PAP) - Trwają negocjacje z Czeczenami i Gruzinami, którzy protestują w pociągu relacji Wrocław - Drezno, który znajduje się obecnie w Zgorzelcu Ujeździe - ostatniej stacji po polskiej stronie przed granicą z Niemcami. Ponad 200 obcokrajowców chce nielegalnie opuścić Polskę i przedostać się do Strasburga, aby poskarżyć się na opieszałość polskich władz wobec cudzoziemców.

"Trwają negocjacje, bowiem cudzoziemcy muszą dobrowolnie opuścić pociąg. Dalej nie mogą jechać. Ich tymczasowe zaświadczenie tożsamości pozwala na pobyt w Polsce do czasu zakończenia procedury uchodźcy, ale nie pozwala na przekraczanie granic" - powiedziała PAP we wtorek Anna Galon, rzeczniczka prasowa Nadodrzańskiego Oddziały Straży Granicznej.

W pociągu relacji Wrocław - Drezno znajduje się ponad 200 Czeczenów oraz Gruzinów. Wśród podróżujących są kobiety i dzieci. Najpierw w Legnicy straż graniczna poprosiła cudzoziemców o opuszczenia pociągu. "Gdy pojawiły się problemy z dotarciem pociągu na czas, zorganizowaliśmy transport zastępczy dla pozostałych podróżnych" - powiedział PAP Michał Lipiński z przewozów regionalnych, który odpowiada za pociąg.

Ostatecznie podróżujący pojechali do Niemiec busami, zaś cudzoziemcy dotarli do ostatniej stacji wyjazdowej z Polski pociągiem relacji Wrocław - Drezno, którego nie chcą opuścić. "Stąd nie mogą pojechać dalej, bowiem złamaliby prawo" - mówiła Galon.

Obcokrajowcy chcą dotrzeć do Strasburga (Francja), gdzie w najbliższych dniach ma się odbyć Marsz Pokoju. "Uchodźcy twierdzą, że chcą wziąć udział w tym marszu, aby zaprotestować przeciwko złym warunkom, jakie panują w naszych ośrodkach pobytowych. Chcą też się poskarżyć na - ich zdaniem - zbyt długą procedurę uchodźcy" - mówiła Galon.

Rzeczniczka dodała, że decydując się na pobyt w Polsce, cudzoziemcy dobrowolnie poddają się procedurze uchodźcy. Dostają tymczasowe zaświadczenie tożsamości, które upoważnia ich jedynie do swobodnego poruszania się po Polsce. Z dokumentem tym nie można przekraczać granicy.(PAP)
Szamil 2009-12-15 17:17:50 skomentuj (0)

Mali Czeczeńcy chcą pojechać do mamy
11.03.2008 09:59/Życie Warszawy, Przemysław Bogusz

Czteroletni Rasul i trzyletnia Maxelina z piekła czeczeńskiej wojny trafiły do ośrodka dla uchodźców w Wołominie

Tęsknią za mamą, która znalazła się w więzieniu za nielegalne przekroczenie granicy.

Malika Albekova ma 25 lat. Jest gospodynią domową, która gotowała mężowi i zajmowała się dwójką dzieci. Jednak w czeczeńskiej wiosce Bratskoje nie dało się normalnie żyć. Wraz z mężem Ibragimem oraz maleńkimi Maxeliną i Rasulem przyjechała do Polski, gdzie w lipcu 2004 r. rodzina rozpoczęła starania o status uchodźców.

 
 
 
W pierwszym wniosku jej mąż napisał: "Przyjechałem do Polski, dlatego że nie dają mi żyć. Przychodzą do domu, niepokoją ojca, brsta bez powodu. Uważają nas za terrorystów. Stale są zaczystki. Obawiam się o życie moje, mojej rodziny. Proszę dać mi i mojej rodzinie schronienie".

O tym, jak przebiegają zaczystki, słyszał od setek uciekinierów Adam Borowski z Komitetu Polska-Czeczenia, pozarządowej organizacji pomagającej w Polsce Czeczenom. – Uzbrojone oddziały otaczają wieś lub ulicę. I aresztuje się wszystkich mężczyzn w wieku od 14 do 60 lat. Potem trafiają oni do tzw. obozów filtracyjnych, czyli do współczesnych obozów koncentracyjnych. Tam się ich torturuje i zabija. Aby wydostać swoich bliskich, rodziny muszą płacić gigantyczne łapówki – opowiada.

Mąż Maliki zeznał polskim władzom, że w ciągu dwóch lat był trzykrotnie zatrzymywany, osadzany w aresztach i bity. Po ostatnim aresztowaniu rodzina wykupiła go za dwa tys. dolarów. Od tego czasu ukrywał się i przy pierwszej okazji uciekł wraz z bliskimi do Polski.

Urząd Repatriacji i Cudzoziemców (dziś Urząd ds. Cudzoziemców) uznał, że nie należy im się status uchodźców, odmówił też przyznania tzw. pobytu tolerowanego. Na kolejne odwołania urzędnicy odpowiadali, że sprawa raz już została rozpatrzona.– W trakcie postępowania nie znaleziono dowodów, które jednoznacznie świadczyłyby o prześladowaniu pani Maliki i jej męża – tłumaczy szef Urzędu ds. Cudzoziemców Rafał Rogala. – Ciężko jest udokumentować coś takiego, niemniej są informacje, które możemy sami sprawdzić. Np. że w danym miejscu, w danym czasie jakieś wydarzenie miało miejsce. Jeśli ktoś w pierwszym wniosku podaje informacje, które determinują nieprzyznanie statusu uchodźcy, a w drugim wniosku "przypomina" sobie pewne istotne informacje, to jego wiarygodność spada.

– Znam mnóstwo podobnych przypadków – komentuje Borowski. – Sęk w tym, że w świetle polskiego prawa uchodźcą może zostać osoba, która udowodni, że była indywidualnie prześladowana. A kiedy się szykanuje i krzywdzi tysiące ludzi tylko dlatego, że są Czeczenami, to żaden z nich nie może udowodnić, że prześladowania są wymierzone w jakiś szczególny sposób przeciwko konkretnej osobie.

– Tacy ludzie nie mogą wrócić do domu, bo tam nie będą mieli życia. Nie mogą też zostać w Polsce, bo dostali negatywną decyzję. Próbują więc przedostać się na Zachód i tam starać się o status uchodźców – tłumaczy Salman, Czeczen przebywający w Polsce od siedmiu lat.

Dobrze zna język polski i orientuje się w prawach uchodźców, dlatego jego rodacy często proszą go o pomoc. Sprawa Maliki jest jednak wyjątkowa, nawet dla niego. – Ta rodzina, bojąc się trafić w ręce FSB, próbowała kilkakrotnie uciec dalej, na Zachód. Mężowi wreszcie się udało, ale Malika z dziećmi została schwytana, osądzona i skazana za nielegalne przekroczenie granicy. Teraz siedzi w więzieniu na Grochowie ze zwykłymi kryminalistkami, a dzieci przebywają w ośrodku dla uchodźców i szaleją z tęsknoty – opowiada.

Mąż Maliki stara się o status uchodźcy we Francji. Jeśli mu się powiedzie, będzie mógł rozpocząć starania o połączenie z rodziną. Malika za dwa miesiące będzie mogła ubiegać się o warunkowe zwolnienie. Jednak jej dzieci coraz gorzej znoszą rozstanie.

W ośrodku zajmuje się nimi babcia. Pani Nura przyjechała do Polski, aby odwiedzić syna i wnuki. Maluchy nie odstępują jej na krok. Kilka miesięcy temu była dla nich obcą osobą, bo kiedy rodzina uciekła z Czeczenii, Rasul miał zaledwie rok, a Maxeliny nie było jeszcze na świecie. Dziś, poza babcią dzieci nie mają nikogo. Na widok każdego, kto rozmawia z panią Nurą, pytają: – Czy pojedziemy do mamy?

Szamil 2009-12-15 17:13:55 skomentuj (0)

Prokuratura bada wypowiedzi w internecie
PAP, KLe/10.12.2009 14:52 onet.pl

Prokuratura Rejonowa w Łomży (Podlaskie) sprawdza, czy powinny być wszczęte śledztwa dotyczące wypowiedzi w internecie, których treści noszą znamiona znieważenia na tle rasowym, narodowościowym czy etnicznym.
Chodzi o wymianę obraźliwych zwrotów między osobami, które podpisują się jako Polacy i Czeczeni - poinformowała prokurator Maria Kudyba, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Łomży.

Najpierw informatyk prokuratury trafił w internecie na wypowiedzi obraźliwe dla Czeczenów, których liczna grupa przebywa w ośrodku dla cudzoziemców. - Wyglądało to na publiczne znieważenie grupy ludności na tle przynależności rasowej, narodowej lub etnicznej - powiedziała prokurator Kudyba.

Dlatego prokuratura rejonowa zleciła policji zebranie materiałów, niedługo ma zdecydować, czy wszcząć lub nie śledztwo. Potem do Prokuratury Okręgowej w Łomży trafiło zawiadomienie o tym, iż na miejscowym portalu znalazły się wypowiedzi obraźliwe dla miejscowych kobiet. Według zawiadamiających, ich autorem miałby być czeczeński uchodźca.

Prokuratura lokalizuje komputery, z których były pisane znieważające treści. Kudyba przyznała, że o ile nie będzie to zbyt trudne, to jeśli okaże się, że wykorzystywane były komputery w miejscach publicznych (np. bibliotece, świetlicy szkolnej itp.), ustalenie już samych autorów może być trudniejsze.

W październiku sprawa zajmowanego przez Czeczenów ośrodka dla cudzoziemców w Łomży stała się głośna za przyczyną pisma posła z tego miasta, Lecha Kołakowskiego, do Urzędu do Spraw Cudzoziemców w sprawie likwidacji tej placówki. W tym czasie doszło w mieście do ataku na dwie kobiety narodowości czeczeńskiej, sprawca miał wykrzykiwać obraźliwe słowa o treściach nacjonalistycznych.

Ponieważ sprawcy nie udało się ustalić, śledztwo w tej sprawie zostało umorzone.
Szamil 2009-12-10 17:11:30 skomentuj (0)

Minuta opóźnienia uratowała pasażerów pociągu
rian.ru/PAP, ŁC/00:06 3.12.2009, onet.pl

- Minuta opóźnienia uratowała pasażerów drugiego pociągu - zakomunikował naczelnik rosyjskiego ministerstwa ds. sytuacji nadzwyczajnych Leonid Bieliajew.

- W zasadzie, wszystko mogło skończyć się o wiele gorzej. W miejscu zamachu, według rozkładu "spotykają" się dwa pociągi: "Niewskij ekspres" i "ER-200" - powiedział Bieliajew.

W wyniku ataku na "Newskij Ekspress" 26 osób zginęło, a ponad 100 zostało rannych. Znany jest los wszystkich, którzy jechali tym pociągiem. Było w nim 661 pasażerów i 21 osób obsługi.

Katastrofa wydarzyła się o godz. 21.34 czasu moskiewskiego (19.34 czasu polskiego) w obwodzie twerskim, w pobliżu miasta Bołogoje, na 285. kilometrze trasy. W wyniku eksplozji podłożonego pod jednym z torów ładunku o sile rażenia około siedmiu kilogramów trotylu wykoleiły się i przewróciły na boki trzy ostatnie wagony. Pociąg pędził wtedy z prędkością prawie 200 kilometrów na godzinę.

Komitet Śledczy uznał, że to właśnie jego szef mógł był celem sobotniego zamachu. Przekazał też, że ukryta za słupem trakcyjnym bomba została zdetonowana zdalnie, przy użyciu telefonu komórkowego. Według Komitetu, taktykę dwóch wybuchów od dawna stosują terroryści z Północnego Kaukazu.
Szamil 2009-12-03 08:51:00 skomentuj (0)

Rosja: media odsyłają do strony 'czeczeńskich bojowników'. Polskiej
tan, mm gazeta.pl
2009-12-02, ostatnia aktualizacja 8 minut temu
Artykuł na portalu newsru.com z adresem i zrzutem ekranowym z polskiego bloga
Artykuł na portalu newsru.com z adresem i zrzutem ekranowym z polskiego bloga
Fot. newsru.com

Jeden z największych rosyjskich portali pisząc o liście terrorystów, którzy przyznali się do zamachu na "Newski Ekspres", odsyła do wpisu w języku polskim, opublikowanym na polskim blogu. Główna ilustracja do artykułu to tekst w języku polskim zestawiony z twarzą terrorysty.

Artykuł o
Fot. newsru.com
Artykuł o "polskim" liście na portalu newsru
Według zapewnień Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego blog sprowadza się jedynie do tłumaczeń, nie jest źródłem listu
Fot. czeczenia.blog.onet.pl
Według zapewnień Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego blog sprowadza się jedynie do tłumaczeń, nie jest źródłem listu

Kaukascy Mudżahedini w liście wzięli odpowiedzialność za atak na pociąg "Newski Ekspres", w którym zginęło 27 osób. List pojawił się na portalu kavkazcenter.com. W języku rosyjskim opublikowano go późnym wieczorem. 54 minuty północy omówienie listu w języku polskim opublikowano na polskim blogu: czeczenia.blog.onet.pl. Dopiero kilka godzin później list pojawił się w światowych mediach.

Rosyjskie media cytują


Rano list cytowały rosyjskie media. Jeden z najpopularniejszych rosyjskich portali informacyjnych newsru.com nie powołał na kavkazcenter.com, ale na czołówce swojej głównej strony umieścił link do polskiego bloga. Nazywał go "stroną bojowników". Dodał też zdjęcie - zestawienie polskiego tekstu ze zdjęciem Doku Umarowa, samozwańczego "Emira Kaukazu", jednego z przywódców czeczeńskich terrorystów.

Sugeruje to, że polski blog jest pierwszym miejscem, na którym ukazała się wiadomość od terrorystów. Może także dawać do zrozumienia, że Polacy mają coś wspólnego z zamachowcami.

Problem przedstawiania Polski w rosyjskiej prasie istnieje. Przy okazji konfliktu rosyjsko-gruzińskiego rosyjskie media pisały o Polakach, którzy mieliby wspomagać finansowo Gruzinów. Wczoraj dziennik "Kommiersant" podał, że czeczeńscy terroryści są finansowani z Polski.

- Rosyjska strona chętnie wykorzystuje wszelkie informacje, które mogą być przedstawiane jako dowód, że Polska może być nieodpowiedzialnym partnerem - komentuje w rozmowie z portalem Gazeta.pl Wojciech Jagielski, dziennikarz "Gazety Wyborczej".

ABW i MSZ badają sprawę

Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego zapowiedziała zbadanie sprawy internetowej strony wychwalającej czeczeńskich partyzantów. Nie zakładamy obecności w Polsce bojowników z grupy Umarowa - informuje Agencja podkreślając, że zbada działalność polskiej strony www, która gloryfikuje działalność terrorystów.

Także MSZ wie o sytuacji. Nie ma jeszcze jednak oficjalnego oświadczenia, ani stanowiska w tej sprawie. - Badamy ten przypadek, podobnie jak przypadek sobotniego "Kommiersanta" - mówi Gazeta.pl rzecznik MSZ.

Co jest na polskim blogu?


We wpisie, opublikowanym na polskim blogu, przytoczono stanowisko zamachowców. Oskarżają oni wszystkich Rosjan, także cywilów, o współudział w ludobójstwie kaukaskich narodów. "Swoją bierną postawą pokazują, że aprobują działania rosyjskich polityków i wojennych zbrodniarzy" - czytamy.

Poza listem na stronie znajduje się zdjęcie i cytat Doku Umarowa, który przewodzi walkami z Rosjanami na Kaukazie. Są tam życiorysy czeczeńskich bojowników, ich zdjęcia, nagrania wypowiedzi i ćwiczeń.
Szamil 2009-12-02 17:05:06 skomentuj (0)








księga gości




Stary herb Czeczenii



Czeczenia







ULV - Ratuj Wilki !





Przemysław Wegwert - Analiza
Cz.8
Cz.7
Cz.6
Cz.5
Cz.4
Cz.3
Cz.2
Cz.1

Gorce Kaukazu i ich walka o wyzwolenie
Tom II. Roz. VI (XVII)
Tom II. Roz. II (XIII)
Tom II rozdział IV (XV)
Tom II rozdział V (XVI)

Na skróty - wiedzieć więcej
Podział Administracyjny Czeczenii
Prawo Narodów do samostanowienia
Kaukaz w ogniu
Skrawki Bólu
Polonia Kaukaska

Pomoc dla uchodźców
Bezpłatna pomoc prawna dla uchodźców cudzoziemców i cudzoziemców
Przewodnik dla cudzoziemnów
Uchodźcy przed Sądem Administracyjnym

Wikipedia - wiedzieć więcej
Obozy filtracyjne
I wojna czeczeńska
Czeczenia

Islam
Islam na obszarze postradzieckim
Islam in Poland
Planeta Islam
Świat Islamu
Arabia
Klasyczny Islam
Prosta Droga

Ludobójstwo
Ludobójstwo - zdjęcia ciał
Ludobójstwo - zdjęcia ciał
Zdjęcia Czarno-biale, kolorowe sa z Chorwacji i Haiti.
Ludobójstwo
Foto
Dowody lugobójstwa w Czeczenii
Dowody lugobójstwa w Czeczenii
Dowody lugobójstwa w Czeczenii

Inne
Atak zbrojny na szkołe w Biesłanie
Historia wojen i układów rosyjsko-czeczeńskich
Węzeł Czeczeński
Czeczeńskie radio
filmy
Filmy 2
filmy
Metamorfoza.pl - Rosyjskie NLP
interaktywna mapa Czeczenii
Pogoda W Groznym

Ogłoszenia - można pomóc!!!
Pomoc - zbiórka rzeczy dla dzieci
Czeczenia w oczach polskich dokumentalistów
Objazdowy festiwal filmów o Czeczenii
Szef PAH w Czeczenii poszukiwany
Dzień Uchodźcy w Poznaniu
Ośrodek w Łukowe - wyjazd
pomoc dla uchodźców - apel Aminat
pomoc dla uchodźców
Workcampy

Galerie
Bojownicy
Basajew
Maschadow i bojownicy
Maschadow i Basajew
Putin - mistrz judo
zdjęcia dzieci czeczeńskich
Medale i ordery CzRI
Czeczeńskie medale
wilki
Biesłan
Strategie.com - galeria
Czeczenia zdjecia znane.
Czeczenia - chwila oderwania od wirtualnej rzeczywistości
Bojownicy
Logo
Wojna
ShamilOnLine
genocyd
Jacek Wnuk - Galeria
Children of Chechia Relief Action Mission
Gniewny fotograf w Czeczenii
Grozny
foto
Obozy filtracyjne
Tołstoj-jurt
Asłan Maschadow - Galeria
Asłan Maschadow - galeria
Tołstoj-jurt
Zabójstwo Maschadowa
Tołstoj-jurt zdjęcia operacyjne
Sport w Czeczenii
film o Czeczenii
Grozny - galeria
Grozny - Galeria
tapety
Kontrateksty
zdjęcia
Szamil Basajew - foto
Basajew po odwrocie z Groznego
Basajew i Chattab
Jacek Wnuk - zdjecia
Galeria zdjęć z Czeczenii
Zdjęcia
K.Miller-fotografia

Język Czeczeński i Kultura
Słownik Słownik niemiecko-czeczeńsko-niemiecki. Zawiera ok. 6000 haseł
Słownik + gramatyka i historia języka
słownik słownik czeczeńsko-rosyjski A.G. Macijewa, Moskwa 1961. Zawiera ok. 20 tys. słów:
Słownik Słowniczek czeczeńsko-angielsko-czeczeński Nicholasa Awde. Zawiera również podstawy gramatyki:
Sztuka czeczeńska
Literatura
słownik ang-czecz i rozmówki

Listy Dyskusyjne
Czat czeczeński
Forum
Borzik
Chechnya-sl lista w języku angielskim
Czeczenia lista w języku polskim

Prywatne strony
Czeczenia
Grupa Wschodnia
Czeczenia
Czeczenia.info
Strona Amidali
Najpełniejsza polska monografia konfliktu czeczeńsko-rosyjskiego
neuron.Bednarska
Akademickie Stowarzyszenie na Rzecz Wolnej Czeczenii
Zbrodnie
Kurzyniec dość represji za poglądy!
Czeczen
Czeczenia.blog.onet
Bohaterowie Czeczenii
Czeczenia.blog
Czeczenia Walczy
Czeczenia
Obejmij mnie, Czeczenio

Dramatis personae
Szamil Basajew - wywiad z 1999
Szamil Basajew - sylwetka
Dżochar Musajewicz Dudajew sylwetka
Szamil Basajew - sylwetka
Prezydent Dudajew - ostatnia rozmowa
Emir Chattab
Asłan Maschadow Prezydent Czeczenii

Źródła informacji
Historia
Kaukaz.net
Lepszy Świat
Prawda
Marsho
POLITYKA ZSRR I ROSJI NA KAUKAZIE W LATACH 1988-2002
ShamilOnLine
Czeczenia Prawdziwa
Ośrodek Studiów Wschodnich
ChechenPress
ChechenTimes
PAH
Amina Chechen Republic online
onet
KavkazCenter
Gazeta Wyborcza dziennik



Stosowane skróty
onet Onet - Polski Portal Internetowy
osw Ośrodek Studiów Wschodnich
gw Gazeta Wyborcza
rz Rzeczpospolita OnLine
ndz Nasz Dziennik
wp Wirtualna Polska


Archiwum
2009
1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12
2008
1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12
2007
1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12
2006
1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12
2005
1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12
2004
1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12
2003
1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12
2002
1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12
2001
1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12
2000
1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12
1999
1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12
1998
1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12
1997
1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12


Pobierz Firefoksa!



{smscontact}